Nie szanował Dody

Dorota "Doda" Rabczewska niezbyt miło wspomina pracę z Januszem Józefowiczem, reżyserem między innymi słynnego musicalu "Metro". Jak donosi portal showbiznes.eu, piosenkarka w jednym z wywiadów skrytykowała Józefowicza, z którym swego czasu współpracowała.

"Nie szanował kompletnie pracowników. Ubliżał im. Wszyscy byli znerwicowani. Gdy miałam 17 lat, trafiła się okazja, by stamtąd odejść, natychmiast z tego skorzystałam. Zrobiłam to z ogromną przyjemnością" - wspomina wokalistka.

Reklama

"Wydaje mi się, że Józek nie jest dobrym nauczycielem i opiekunem. Przetrwało u niego wielu na zasadzie, że są zahukani, przestraszeni. Zostają, bo nie mają innych możliwości. Współczuję im" - opowiedziała Doda.

Piosenkarka powiedziała także, że nigdy w życiu nie chciała wystąpić w programie "Taniec z gwiazdami" i nigdy nie było rozmów na ten temat.

Doda zdradziła, że planuje ponownie kupić pieska rasy shih-tzu. Jej poprzedni ulubieniec Bąbel zapadł na chorobę genetyczną i zdechł w lutym. Wokalistka bardzo to przeżyła.

Zobacz teledyski Dody i Virgin na stronach INTERIA.PL!

Dowiedz się więcej na temat: virgin | piosenkarka | Dorota 'Doda' Rabczewska | Nie

Reklama

Reklama

Reklama