Reklama

Reklama

Nicki Minaj o szczepionkach. W sieci rozpętała burzę

Raperka nie ma ostatnio najlepszej passy. Swoimi wpisami wywołała w sieci burzę, ale to nie koniec tej sprawy. Teraz wdała się w kłótnię z brytyjskim dziennikarzem Piersem Morganem.

Nicki Minaj podpadła internautom

Piers Morgan słynie ze swojego butnego zachowania wobec celebrytów i spędził niemal cały dzień na dyskutowaniu z Nicki Minaj po jej wpisie o szczepieniach. Wokalistka (zobacz!) sugerowała, że jej znajomy stał się impotentem po szczepieniach. 

Piosenkarka, która zaraziła się koronawirusem podczas kręcenia klipu, wywołała w sieci burzę, pisząc o surowej polityce dotyczącej wymagań szczepionkowych podczas Met Gala 2021. Dlatego też nie pojawiła się na wydarzeniu. 

Reklama

Raperkę na początku skrytykowali naczelny lekarz Wielkiej Brytanii, prof. Chris Witty oraz dr Anthony Fauci (amerykański ekspert ds. COVID). Wkrótce do krytyków dołączył także Piers Morgan i w swoim wpisie nazwał ją "jedną z najbardziej niegrzecznych dam, jakie kiedykolwiek spotkał", a także oskarżył, że piosenkarka "rozpowszechnia kłamstwa, które będą kosztować życie".

Dziennikarz nie musiał długo czekać na odpowiedź. Minaj zauważyła, że Morgan pisze do niej używając brytyjskich zwrotów, dlatego zaczęła kierować sarkastyczne komentarze, włączając w to stereotypowe wyobrażenia o Brytyjczykach. Zaprosiła go na scones (charakterystyczne brytyjskie słone bułeczki) i herbatę dodając, że "nigdy go nie poznała" i liczy, że dziennikarz założy "nos i buty klauna". Fani wokalistki od razu zaczęli ją wspierać.

Nicki Minaj kłóci się na Twitterze o szczepienia

Piers Morgan przypomniał celebrytce, że spotkali się podczas kręcenia amerykańskiej wersji "Mam Talent", ale piosenkarka "odmówiła przywitania się z jego trzema synami bo była 'zbyt zajęta'". Wypomniał jej też, że źle zapisuje jego imię.

Poirytowana raperka stwierdziła, że nigdy nie była w "Mam Talent", a w "American Idol". Wkrótce nie wytrzymała i ostro zaatakowała dziennikarza: "Przestań k**** kłamać. Nigdy nie odmawiam zdjęć z dziećmi. Jeśli powiedział ci to ktoś z personelu, to pewnie nie miał racji. Nie oskarżaj mnie, Ty głupi gnojku" - napisała.

Później gwiazda wyzwała dziennikarza na dyskusję na żywo w sieci, ale dziennikarz nie podjął tej rzuconej rękawicy. Można zakładać, że to nie koniec sporów piosenkarki ze zwolennikami szczepień.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje