Reklama

Natalia Kukulska wróciła do Polski

Natalia Kukulska, jej mąż i perkusista, Michał Dąbrówka oraz synek Jasiu, ostatnie trzy miesiące spędzili w prestiżowym Musicians Institute w Los Angeles. W tym czasie wokalistka pobierała lekcje śpiewu. Natalia powróciła już do Polski, jest pełna entuzjazmu i przygotowuje się do nagrania kolejnego albumu.

"Uczęszczałam do instytutu wokalnego, a mój mąż, Michał, do perkusyjnego. Szkoła jest otwarta całą dobę i tętni muzyką. Miałam zajęcia związane z teorią muzyki, kształceniem słuchu, czytaniem nut oraz praktyczne, związane z czysto technicznymi stronami śpiewania - w chórkach, a capella" - wspomina piosenkarka w rozmowie z "Super Expressem". "Dowiedziałam się m.in. jak postępować z własnym głosem w przyszłości, tzn. jak go dalej rozwijać, jak się rozśpiewywać, jak trenować".

Reklama

Nie obyło się także bez zdobycia kilku kontaktów. Na karierę za Oceanem jest jeszcze zbyt wcześnie, ale nie można jej wykluczyć:

"Żeby zaistnieć na tamtejszym rynku, trzeba być na miejscu. Ważne jest pokazywanie się i koncertowanie na żywo w klubach. Tam się spotyka menedżerów i producentów, wyławiających talenty. Trzeba też mieć niezwykłe szczęście. Póki co, nawiązałam trochę kontaktów. Może uda się szczęściu dopomóc?" - tłumaczy piosenkarka w "Super Expressie".

"Chciałabym nagrać angielską wersję swojej płyty. W szkole dowiedziałam się, że nie mam żadnych barier językowych. Napisałam też kilka tekstów w języku angielskim" - dodaje Natalia..

Póki co najważniejsza jest jednak praca nad kolejną płytą:

"Prace studyjne zaczynam w maju. Mam już prawie gotowy repertuar i mnóstwo pomysłów w głowie. Warto było wyjechać choćby po tę energię, której obecnie mi nie brakuje" - czytamy w gazecie.

INTERIA.PL/Super Express

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Natalia Kukulska | Kukulska | Michał Dąbrówka | natalia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje