Reklama

Reklama

Najbardziej szokujące wydarzenia w historii rocka

Zabójstwo Johna Lennona 8 grudnia 1980 roku zostało uznane za najbardziej szokujące wydarzenie w historii muzyki rockowej. Na miejscu drugim znalazły się niespodziewanie oskarżenia wobec Michaela Jacksona o molestowanie seksualne dzieci. Taki jest wynik podsumowania dokonanego przez amerykańską stację telewizyjną VH1.

Telewizja postanowiła zbadać, który moment w historii muzyki rockowej najbardziej zapadł w pamięci amerykańskich fanów muzyki, a jednocześnie był dla nich najbardziej szokujący. Okazało się, iż najbardziej wstrząsnęło nimi zabójstwo Johna Lennona.

Zaskakująco na drugim miejscu znalazły się oskarżenia wobec Michaela Jacksona o molestowanie seksualne dzieci, wyprzedzając niesławny festiwal w Altamont z 1969 roku, podczas którego doszło do morderstwa.

"Na podstawie tej listy wydarzeń można definiować i analizować wszystkie lekkomyślne, zadziwiające, prowokujące, tragiczne lub zwyczajnie niespodziewane zdarzenia, które niemalże sprawiły, iż czas się zatrzymał. W tych chwilach uwaga świata była skierowana wyłącznie na nie, dzięki czemu zapisały się na zawsze w świadomości ludzi. Zabójstwo John Lennona wciąż jest obecne w świecie muzycznym" - komentował wyniki sondy rzecznik stacji VH1.

Reklama

Na czwartym miejscu widzowie umieścili samobójstwo Kurta Cobaina, a na dziewiątym potarganie przez Sinead O'Connor zdjęcia papieża Jana Pawła II.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje