Reklama

Reklama

Nagrała ich, gdy uprawiali z nią seks?

Po skandalu z seks-nagraniem nieżyjącego rapera Tupaca Shakura, kolejny hiphopowiec stał się ponoć "bohaterem" erotycznego nagrania.

Serwis MediaTakeOut.com opublikował zdjęcia rzekomo przedstawiające rapera Soulja Boya, który wraz ze swoim kolegą uprawia seks z kobietą.

Według portalu, kochanka rapera i jego kumpla miała sekretnie nagrać cały akt.

MediaTakeOut.com napisał również, że na nagraniu Soulja Boy zażywa narkotyki.

Raper szybko odniósł się do sensacyjnych doniesień serwisu.

"Kiedy Media Take Out zaczyna publikować jakieś dzikie historie na twój temat, wiesz wtedy, że jesteś popularny nie tylko na ulicach, ale też w sieci" - skomentował raper na Twitterze.

Reklama

Soulja Boy opublikował również na swoim profilu link kierujący do artykułu, który w ironiczny sposób podpisał.

Pozostając w tematyce hip hopu i seks-taśm, raper Money B, którego widać na niesławnym nagraniu Tupaca Shakura przyznał, że spodziewał się ujawnienia filmu.

"Nie miałem pojęcia, kto dysponował tym nagraniem. Wiedziałem jednak, że istnieje i nie jestem zaskoczony" - skomentował w rozmowie z serwisem TMZ.

Osoba posiadająca nagranie Tupaca Shakura uprawiającego seks chce sprzedać wideo i oczekuje co najmniej miliona dolarów od ewentualnego nabywcy.

Dodatkowo, jedna z firm produkujących napoje orzeźwiające zamierza nabyć prawa do piosenki, którą słychać w tle wideo. To niepublikowany wcześniej utwór Tupaca Shakura, za który koncern jest w stanie zapłacić także milion dolarów.

Zarządcy majątku zastrzelonego w 1996 roku rapera zapowiadają pozew, jeżeli umowa dojdzie do skutku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL