Muniek Staszczyk trafił do szpitala. Wokalista odwołuje koncerty

Muniek Staszczyk trafił do szpitala w Wielkiej Brytanii. W oficjalnym oświadczeniu poinformowano, że najbliższe koncerty artysty zostają odwołane.

Muniek Staszczyk trafił do szpitala
Muniek Staszczyk trafił do szpitalaGrzegorz BanaszakReporter

"Muniek Staszczyk, lider zespołu T.Love podczas krótkiego pobytu w Londynie z powodu nagłej choroby trafił do miejscowego szpitala, gdzie jest poddawany leczeniu. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jednak z uwagi na stan zdrowia Artysty jesteśmy zmuszeni do odwołania najbliższych koncertów" - czytamy w oficjalnym oświadczeniu wystosowanym przez menedżera Pawła Walickiego.

Na razie nie wiadomo, co dokładnie stało się wokaliście. Wiadomo natomiast, że na Wyspy poleciał, aby obejrzeć koncerty Neila Younga i Boba Dylana.

W czerwcu Muniek Staszczyk powrócił z nowym singlem "Pola". To pierwsza zapowiedź jego nowej płyty "Syn miasta", której premierę zaplanowano na 18 października 2019 roku. W oficjalnym teledysku promującym piosenkę wystąpili Agata Buzek i Jacek Braciak

Utwór "Pola" w całości wyprodukował i zmiksował Bartosz Dziedzic, producent płyt m.in. Brodki, Dawida Podsiadły czy Artura Rojka, laureat tegorocznego Fryderyka. Na płycie "Syn miasta" pojawi się najprawdopodobniej 10 utworów skomponowanych przez m.in. Wojciecha Waglewskiego, Błażeja Króla, Jurka Zagórskiego, Kasię Piszek, Olka Świerkota, Janka Pęczaka. Producentem muzycznym płyty jest Jurek Zagórski. Za miks odpowiada Piotr Emade Waglewski.

O scenie politycznej: "W Polsce mamy nastawienie na konfrontacje - i to z prymitywnych pobudek. 'Ja jestem z PiS, ty jesteś z PO!'. Mamy dwóch głównych graczy na scenie politycznej, którzy niby nie są do siebie podobni, a są podobni i do tego istnieją w jakimś tam współuzależnieniu od siebie. Za tym jednak idzie podział społeczeństwa. To jest bez sensu".
O wierze: "Ja wierzę, ale wątpię. Z tym, że element wiary jest zdecydowanie mocniejszy. Mam znajomych wielu opcji, że tak powiem. Wierzących, niewierzących. Nawet takich, którzy chcą się bawić ze złem, ale nie nazwałbym ich satanistami. Różni ludzi. Wiara nie jest sprawą intelektualną, a emocjonalną. Ja wierzę. Nie jestem jednak taki polo-katolo, rączki do Bozi i wszystko jest dogmatem. Zresztą związek wiary i kościoła czy Boga i człowieka to już zupełnie inne sprawy. Ja dostając kopy od życia nie myślę, by były to kopy od Boga".
O muzyce cyfrowej: "Mam w samochodzie zmieniarkę CD, ale też już niedługo nie będę jej miał. Zmieniam samochód, a pan w salonie mi powiedział, że już nie ma zmieniarek płyt CD. Nikt już ich nie używa. Pomyślałem sobie: 'Ja pi***olę, znowu mnie wykluczyli'. Poskarżyłem się żonie (śmiech). Zamiast zmieniarek są teraz wtyczki USB".
O internecie: "Mnie komputery i świat cyfrowy nie pociąga. To nie jest kwestia wieku, bo znam ludzi starszych, nawet po sześćdziesiątce, którzy dostali odpał na Facebooka czy inne tego typu rzeczy. Ta forma plemienne niby-wspólnoty, która wspólnotą nie jest, mnie nie pociąga. Jeżeli z kimś się umawiam, to idę z kimś na kawę, na wódkę, bądź po prostu na obiad i rozmawiam. Nie twierdzę, że internet jest zły. Dobrze, że istnieje. W sieci jest dużo dobrego, jak i złego. Właściwie jest wszystko to, co w normalnym realu. Tylko nie można być podłączonym do sieci jak do jakiegoś tlenu".
+7

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Muniek Staszczyk o zmianach w Polsce i hejtowaniuTV Interia
INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas