Reklama

Mr. Chi Pig nie żyje. Ikona kanadyjskiego punk rocka miała 57 lat

Jeden z najważniejszych przedstawicieli kanadyjskiej sceny punk rockowej i założyciel składu SNFU - Kenn Chinn, znany lepiej jako Mr. Chi Pig, zmarł w wieku 57 lat.

Mr. Chi Pig miał 57 lat / Youtube

Nie ujawniono przyczyny śmierci twórcy, jednak wiadomo, że Chinn od pewnego czasu był coraz poważniej chory, a pod koniec 2019 roku stwierdził w jednym z wywiadów, że nie zostało mu wiele czasu.

Reklama

Mr. Chi Pig sformował w 1981 roku kapelę SNFU (Society’s No F**king Use) wraz z braćmi Markiem i Brentem Belke. W latach 1985 - 1989 wydali trzy płyty, po czym grupa przestała działać.

Chinn reaktywował skład po tym, ja przeprowadził się z Edmonton do Vancouver. Podpisał też kontrakt z Epitaph Records. Efektem współpracy ze znaną wytwórnią były trzy płyty wydane w latach 1993 - 1996. W XXI wieku kapela nagrała jeszcze dwie płyty (ostatnia w 2013 roku).

W trakcie swojej kariery grupa koncertowała z Green Day i Bad Religion. SNFU formalnie działało do 2018 roku, a w pewnym momencie Mr. Chi Pig był jego jedynym członkiem. Muzyk działał w składzie Slaveco.

Na początku XXI wieku Chinn miał ogromne problemy z depresją i uzależnieniami, co doprowadziło go do poważnych problemów finansowych, a w ostateczności do tymczasowej bezdomności.

W 2010 roku zrealizowano dokument o muzyku pt. "Open Your Mouth And Say... Mr. Chi Pig".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Mr. Chi Pig | SNFU | nie żyje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje