Reklama

Motley Crue dopiero za rok

Zła wiadomość dla fanów Motley Crue. Niestety, w tym roku nie ukaże się nowa płyta kalifornijskiego kwartetu. Jak poinformował Nikki Sixx, basista i lider zespołu, jego członkowie postanowili zrobić sobie dłuższą przerwę w nagraniach i nie ma co oczekiwać pojawienia się na rynku następcy albumu "New Tattoo".

Informowaliśmy już, że Vince Neil odbędzie krótką trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych. Okazuje się, że także Mick Mars nie będzie się wylegiwał na kalifornijskich plażach.

Reklama

"Vince zgra trasę koncertową, bo nienawidzi siedzenia bezczynnie w domu. Musi mieć coś, co go napędza. Oprócz tego będzie się ścigał na wyścigach samochodowych. Mick pracuje nad albumem solowym. To będzie płyta bluesowo-funkowa. Z pewnością będzie za......a, bo to przecież Mick Mars. Randy ma się coraz lepiej. To twardy skurczybyk z wielkim sercem" - napisał Sixx.

Niebawem, bo 22 maja, będzie mieć premierę biografia Motley Crue, zatytułowana "The Dirt".

Zespół dostąpił także szczególnego honoru. Jim Epler, amerykański kierowca rajdowy, umieści na swoim Chevrolecie Camaro Z28 logo zespołu, które zdejmie po trzech wyścigach. Zanim jednak to nastąpi, samochód rajdowy zostanie przemianowany na "Motley Crue-zer".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Motley Crue | nowa płyta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje