Reklama

Moby o piersi Janet Jackson

Podobnie jak większość trzeźwo myślących ludzi, także Moby jest bardzo zdziwiony wrzawą medialną, jaka rozpętała się wokół wspólnego występu Janet Jackson i Justina Timberlake'a, podczas meczu Super Bowl w Houston, który odbył się 1 lutego. Muzyk uważa, że kilkusekundowy widok kawałka nagiej kobiecej piersi nie może mieć zgubnego wpływu nawet na psychikę 10-latka.

"Ludzie są zbulwersowani pokazaną przez chwilę nagą piersią. Nie chcę wyjść na jakiegoś nawiedzonego hipisa, ale o co w tym wszystkim chodzi?" - pyta Moby.

Reklama

"Dlaczego ludzi bardziej bulwersuje, gdy ich dzieci oglądają pół-odsłoniętą, ozdobioną pierś, niż kiedy patrzą na zabijanie ludzi w filmach nadawanych w czasie największej oglądalności? Bądźmy realistami. Czy jest jakieś dziecko, które ogląda telewizję i nie widziało dużo więcej, niż pierś pani Jackson?".

"Pokażcie mi 10-letniego chłopca, który nie widział zdjęcia nagiej piersi, a ja wam znajdę takiego, który albo mieszka w grocie wykutej w skale albo wyrośnie na seryjnego mordercę" - mówi muzyk.

Innego zdania jest najwyraźniej pewna kobieta ze stanu Tennessee, która po obejrzeniu transmisji z Super Bowl pozwała do sądu zarówno wykonawców koncertu, jak i transmitujące go stacje telewizyjne.

Widok gołej piersi wywołał bowiem u niej "oburzenie, złość, zawstydzenie oraz poważne obrażenia".

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje