Młoda raperka nie żyje. To podopieczna Gucciego Mane'a

11 czerwca zmarła 26-letnia raperka Enchanting. Ostatnie chwile spędziła w szpitalu podłączona do aparatury, gdzie znalazła się z powodu przedawkowania. W ciągu swojego życia pracowała u boku Gucciego Mane'a.

Enchanting i Gucci Mane
Enchanting i Gucci ManePrince WilliamsGetty Images

Enchanting (właściwie Channing Nicole Larry) była młodą raperką, która przez trzy lata pracowała u boku Gucciego Mane’a w wytwórni 1017 Records. Rok temu zakończyła z nim współpracę. Ostatnim wydaniem artystki był album "Luv Scarred/No Luv". Tak naprawdę dopiero rozpoczynała swoją karierę.

11 czerwca wieczorem Enchanting zmarła z powodu przedawkowania.

26-letnia raperka nie żyje. Pracowała z Gucci Mane

Nocą 11 czerwca Gucci Mane na swoim Instagramie napisał: "Przykro, aby powiedzieć 'spoczywaj w pokoju' do tak wspaniałej młodej dziewczyny, prawdziwej gwiazdy. Będziemy wszyscy za Tobą tęsknić Chant". W komentarzach pojawiło się wiele słów wsparcia. Jednak część osób obwinia rapera o śmierć artystki. 

Okazuje się, że Enchanting walczyła z uzależnieniem od narkotyków. Opowiedział o tym management artystki w rozmowie z The Shade Room.

"Przychodziła do mojego domu przez ostatnie dni, aby się oczyścić. Ona naprawdę się starała, a ja robiłem wszystko, aby jej pomóc" - wyznaje osoba z otoczenia piosenkarki.

Niestety nie udało jej się wygrać z nałogiem. Zmarła wieczorem w szpitalu. 

MotionGod Bandman, chłopak raperki, napisał na Facebooku: "W końcu znalazłaś spokój, który cię szukał".

INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas
{CMS: 0}