Reklama

Miley Cyrus zdradziła, dlaczego rzuciła alkohol i marihuanę

Miley Cyrus w podcaście Joe Rogana zdradziła powód, który sprawił, że ostatecznie rzuciła alkohol i inne używki.

Miley Cyrus opowiedziała o swojej operacji i porzuceniu używek

Przypomnijmy, że Miley Cyrus po raz pierwszy o rzuceniu używek opowiedziała w wywiadzie dla "Variety" w czerwcu tego roku.

Reklama

"Bardzo zależało mi na tym, żeby przejść na trzeźwy styl życia, bo chciałam podreperować własną siłę. W listopadzie miałam bardzo poważną operację strun głosowych. Całymi tygodniami nie mogłam mówić. Byłam wściekła, że muszę wszystko pisać na tablicy, wyżywałam się na wszystkich" - tłumaczyła.

Teraz o szczegółach operacji i detoksu opowiedziała w podcaście Joe Rogana

"Odczuwałam sporą zmianę w moim głosie, pewną ciężkość. I wtedy odkryłam te straszne rzeczy. To był moment refleksji. To pewien rodzaj blizny" - stwierdził. 

Cyrus operację strun głosowych nazwała "darem, dzięki któremu mogła zrozumieć swój instrument". Dodatkowo nauczyła się też wiele na temat swojego głosu i tego, jak różne rzeczy na niego oddziałują. 

"Adrenalina, którą czujesz przed koncertem nie wpływa na twoje struny głosowe tak mocno. Potem jednak jesteś nakręcony i nie możesz zasnąć. Nie śpisz i rozmawiasz całą noc. Potem przerodziło się to w palenie marihuany przez całą noc. I teraz jesteśmy w tym momencie" - zdradziła, łapiąc się za twarz i porównując zmarszczki do swoich strun głosowych.

"Przestałam palić, jestem trzeźwa. Jestem trzeźwa głównie z powodu strun głosowych, bo nauczyłam się o tym, co na nie wpływa. Chodzi o to, że jesteś na nogach całą noc. Zaczynasz więc pić, a potem sięgasz po skręta.

Miley Cyrus obecnie pracuje nad nowym albumem. Siódma płyta pt. "She Is Miley Cyrus" będzie kontynuacją EP-ki z 2019 roku pt. "She Is Coming". Pierwszym singlem promującym nowe wydawnictwo jest numer "Midnight Sky".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Miley Cyrus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje