Reklama

Miała atak serca, już jest lepiej

Żona gwiazdora r'n'b Ushera została wypisana ze szpitala w Brazylii, zaledwie kilka dni po ataku serca, jakiego doznała na sali operacyjnej.

6 lutego u 38-letniej Tameki Foster doszło do zatrzymania akcji serca podczas wprowadzania w stan narokozy przed operacją plastyczną, której kobieta miała się poddać w jednej z brazylijskich klinik.

Reklama

Foster została następnie wprowadzona na 24 godziny w stan śpiączki oraz przewieziona na oddział intensywnej terapii, do innego, lepiej wyposażonego szpitala w Sao Paulo. Tam do kobiety dołączył jej mąż, 30-letni piosenkarz r'n'b Usher.

Rzeczniczka prasowa placówki, w której przebywała Foster, potwierdziła, że została ona wypisana ze szpitala w poniedziałek (16 lutego), w 10 dni po tym, jak była bliska śmierci.

Przedstawicielka szpitala Sirio-Libanes odmówiła jednak komentarza na temat rodzaju operacji plastycznej, jakiej chciała się poddać Foster. W mediach pojawiły się informacje, że chodziło o liposukcję, związaną z faktem, że przed dwoma miesiącami kobieta wydała na świat drugie dziecko, Naveida Ely Raymonda.

Usher i Foster, którzy pobrali się w sierpniu 2007 roku, mają także 15-miesięcznego syna Ushera Raymonda V.

Zobacz teledyski Ushera na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: atak serca | atak | Usher Raymond IV

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje