Reklama

Metallica odwołuje trasę w Australii i Nowej Zelandii: James Hetfield trafił na odwyk

Grupa Metallica "z ogromnym smutkiem" poinformowała o odwołaniu zbliżających się koncertów w Australii i Nowej Zelandii. Powodem są ponowne problemy z uzależnieniem alkoholowym wokalisty i gitarzysty Jamesa Hetfielda.

James Hetfield (Metallica) zgłosił się do kliniki odwykowej

Przypomnijmy, że w drugiej połowie października miała ruszyć kolejna część trasy koncertowej "Worldwired Tour".

Reklama

W Australii i Nowej Zelandii Metallica miała dać osiem koncertów w towarzystwie Slipknot (sprawdź!).

Muzycy amerykańskiej legendy thrash metalu (posłuchaj przeboju "The Unforgiven"!) poinformowali jednak o odwołaniu tych występów.

"Jak większość z was prawdopodobnie wie, nasz brat James [Hetfield, wokalista i gitarzysta grupy] od wielu lat zmaga się z uzależnieniem. Teraz, niestety, musiał ponownie przejść program odwykowy, by pracować nad swoim wyleczeniem" - czytamy w komunikacie podpisanym przez Larsa Ulricha (perkusja), Kirka Hammetta (gitara) i Roba Trujillo (bas).

Muzycy dodali, że jak tylko zdrowie pozwoli, będą chcieli szybko wrócić na trasę, doceniając oddanie fanów, którzy podróżują za zespołem po całym świecie.

"Doceniamy wasze zrozumienie i wsparcie dla Jamesa i - jak zawsze - dziękujemy wam za bycie częścią rodziny Metalliki" - podkreślają.

Problemy Hetfielda z alkoholem ciągną się od lat - w pierwszych latach działalności zespół zyskał przydomek "Alcoholica".

Kolejne koncerty mają się odbyć w połowie kwietnia 2020 r. - będzie to kolejna odsłona trasy "Worldwired Tour", tym razem w Ameryce Południowej.

Przypomnijmy, że 21 sierpnia Metallica zaprezentowała się na wypełnionym po brzegi PGE Narodowym w Warszawie.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Metallica | James Hetfield

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje