Reklama

McCartney rozmawia z Lindą

Paul McCartney, były basista The Beatles, przyznał, że ciągle rozmawia ze swoją żoną Lindą, która zmarła w 1998 roku na raka piersi. Na to szczere wyznanie były członek grupy The Beatles zdobył się nie bez przyczyny. Podobno w rozmowach prosi małżonkę o akceptację jego związku z Heather Mills.

"Jestem w kolejnym związku i jest mi w nim bardzo dobrze. Heather jest świetną dziewczyną i chcę o tym pogadać z Lindą, zapytać, co o tym sądzi" - wyznał 58 -letni McCartney. Jego zdaniem Linda chciałaby, aby był szczęśliwy. Paul twierdzi, że Linda i Heather mają wiele wspólnych cech, przede wszystkim dobre serce i niezłomnego ducha.

Reklama

Pozostaje czekać tylko na moment, w którym słynny muzyk podzieli się z mediami wynikami konwersacji ze zmarłą żoną i być może ogłosi termin ślubu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Heather Mills | Paul McCartney | beatles | McCartney

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje