Reklama

Marzy o operacji piersi

Amerykańska piosenkarka Kelly Clarkson codziennie myśli o operacji powiększenia biustu.

30-letnia wokalistka przyznała, że o ile marzy jej się chirurgiczna korekcja biustu, to jednak strach przed operacją paraliżuje ją i do zabiegu nie dojdzie.

Reklama

"Codziennie myślę o powiększeniu piersi" - oznajmiła w rozmowie z magazynem "In Touch".

"Mam małe piersi, dlatego chciałabym je powiększyć" - tłumaczy Kelly Clarkson.

"Jednak tak bardzo boję się operacji, że chyba nigdy się na nią nie zdecyduję" - przyznała.

"Jestem strachliwą dziewczyną i łatwo wpadam w panikę" - dodała wokalistka.

Tak samo o tym samym - czytaj naszą recenzję albumu "Stronger" Kelly Clarkson

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje