Reklama

Marek Kościkiewicz: Płyta bez ryzyka

Aż siedem lat Marek Kościkiewicz kazał czekać swym fanom na drugą, po "Tajemnicach", solową płytę. Album, zatytułowany "Moment" trafił ostatecznie do sklepów 20 października. W rozmowie z INTERIA.PL muzyk wyznał, że świadomie nawiązuje na tym krążku do stylistyki znanej z wcześniejszych dokonań.

- Zdecydowałem, że nie będę zbytnio ryzykował, nie będę kombinował i pozostanę w charakterystycznym dla siebie klimacie. Może ta płyta jest trochę tradycyjna, ale muzyka zatoczyła ostatnio koło i nastąpił powrót do grania gitarowego - mówi Kościkiewicz.

Reklama

- Wydawało mi się, że po tak długim okresie przerwy trzeba zrobić coś takiego, czego ludzie po mnie się spodziewają.

Były lider zespołu De Mono zapowiada jednak, że w przyszłości postara się czymś zaskoczyć publiczność.

- W przyszłości na pewno będę eksperymentował, ale nie w sensie szukania innego odbiorcy, czy np. przebijania się do młodszej publiczności. Raczej będę się starał znaleźć nowe, ciekawe propozycje dla mojego obecnego odbiorcy.

W powstaniu płyty "Moment" pomogli Kościkiewiczowi muzycy znani ze współpracy z Kasią Kowalską, Kayah oraz zespołami Wilki i Oddział Zamknięty. Album promowany jest przez piosenkę "Zielona".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marek Kościkiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje