Reklama

Reklama

Madonna pozuje topless, biskup z Nowej Zelandii krytykuje

Madonna relacjonuje na Instagramie swoje przygotowania do koncertów w Nowej Zelandii. Królowa popu opublikowała swoje zdjęcie, na którym nie ma na sobie zupełnie nic od pasa w górę. Wizytę gwiazdy w Nowej Zelandii krytykuje tamtejsze biskupstwo.

Madonna to specjalistka od skandali

Madonna opublikowała na Instagramie zdjęcie z trasy Rebel Heart Tour, w ramach której koncertuje obecnie w Nowej Zelandii. Koncerty królowej popu odbędą się tam 5 i 6 marca.

Jak widać, Madonna intensywnie przygotowuje się do nadchodzących występów. Zdjęcie, na którym pozuje topless ze szpicrutą w rękach, ubrana w kabaretki, lateksowe majtki i rękawiczki, podpisała: "Przygotowuję moje konie do występu!".

Madonna nieustannie zaskakuje. Już w latach 80. opierała swoją karierę na kontrowersjach i przełamywaniu tematów tabu.

Reklama

W kwestii jej koncertów w Nowej Zelandii głos zabrał tamtejszy biskup, Patrick Dunn:

"Nie mam wątpliwości, że część materiału Madonny jest wysoce obraźliwa dla chrześcijaństwa, a także dla większości ludzi wyznających inne religie" - mówił biskup Dunn w rozmowie z "New Zeland Herald".

Sprawdź tekst "Bitch I’m Madonna" w serwisie Teksciory.pl!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Madonna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje