Reklama

Madonna doświadczyła przemocy seksualnej ze strony Harvey'ego Weinsteina?

Madonna zdradziła, że znany z wykorzystywania seksualnego kobiet Harvey Weinstein, także wobec niej przekroczył pewne granice. Dlatego też gwiazda czuła satysfakcję, kiedy znany producent filmowy został oficjalnie oskarżony i pociągnięty do odpowiedzialności.

Madonna zdardziła, że Harvey Weinstein także wobec niej przekroczył pewne granice

67-letni Harvey Weinstein w przeszłości jednym z najpotężniejszych producentów filmowych w Hollywood. Jednak jego kariera załamała się po tym, jak kobiety zaczęły oskarżać go o niewłaściwe zachowania seksualne.

Reklama

Wszystko rozpoczęło się w październiku 2017 roku, kiedy "The New York Times" zamieścił artykuł o trwających trzy dekady seksualnych nadużyciach producenta. Na samym początku przeciwko Weinsteinowi wystąpiły aktorki: Ashley Judd, Rose McGowanGwyneth Paltrow.

Szybko jednak kobiet, które oskarżyły go o niewłaściwe zachowania seksualne, uzbierało się aż 75, a sprawy toczyły się nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale też w Kanadzie i w Wielkiej Brytanii. Producent w końcu zawarł ugodę ze swoimi ofiarami, musiał jednak m.in. zapłacić im ogromne odszkodowanie.

Kobiety oskarżały Weinsteina m.in. o to, że nakłaniał je do masażu, zmuszał do oglądania siebie nago, a niektórym obiecywał, że ich kariera nabierze tempa, jeśli zgodzą się na seks.

Madonna miała z producentem do czynienia kilka razy. W 1991 roku dystrybuował film "W łóżku z Madonną" – produkcję, która przedstawiała Madonnę w trakcie kontrowersyjnej trasy koncertowej "Blond Ambition World Tour" z 1990 roku.

Później Harvey zajął się też dystrybucją wyreżyserowanego przez gwiazdę filmu "W.E. Królewski romans".

Spotkania te zaowocowały tym, że artystka na własnej skórze doświadczyła nieodpowiednich zachowań ze strony producenta i seksualnych zalotów, nie zdradziła jednak, o co dokładnie chodziło.

"Zdawałam sobie sprawę, że zrobił to samo z wieloma innymi kobietami, które znałam z branży. Wszystkie myślałyśmy podobnie, 'Harvey robi to, ponieważ ma tyle mocy i odnosi duże sukcesy, a jego filmy świetnie sobie radzą i każdy chce z nim pracować, więc trzeba się z tym pogodzić'. Tak to było."

Madonna przyznała, że upadek Weinsteina nieco ją zaskoczył, nie spodziewała się, że ruch taki jak #meetoo - przeciwko przemocy seksualnej - stanie się tak powszechny i silny za jej życia. Dodała też, że odczuwa satysfakcję z faktu, że człowiek, który dopuścił się tak wielu nadużyć, został ukarany.

Sprawdź słowa piosenki "Medellin" w serwisie Teksciory.pl!


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Madonna | Harvey Weinsten | metoo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje