Reklama

Madison Beer z kontrowersyjną wypowiedzią. Przeprosiła fanów

Madison Beer wypowiedziała się ostatnio na temat historii Hannibala Lectera. Jej słowa wzburzyły fanów.

Madison Beer kolejny raz wzbudziła kontrowersje

Afera zaczęła się od rozmowy na temat powieści "Lolita" Vladimira Nabokova.

Reklama

Piosenkarka (zobacz!) przyznała, że "romantyzowała" historię o profesorze w średnim wieku, który ma obsesję na punkcie 12-letniej dziewczynki. Nazwała tę relację "związkiem tabu".  

Sytuacja gwiazdy pogorszyła się, kiedy powiedziała również, że romantyzowała dr Hannibala Lectera - fikcyjnego kanibalistycznego seryjnego mordercę z serii powieści Thomasa Harrisa. 

"To bohater filmu, który nie jest prawdziwy... Nie romantyzuję zabójców w prawdziwym życiu. Ten jest wymyślony" - upierała się w usuniętym już tweecie. 

Jej słowa oburzyły fanów. W końcu Beer przyznała się do błędu i przeprosiła odbiorców. "Widzę teraz, że u niektórych osób książka ta wywołuje bardzo skomplikowaną reakcję emocjonalną i że dla nich jest to nie tylko akademicka eksploracja skomplikowanych tematów i mrocznych postaci" - napisała.

Piosenkarka (posłuchaj!) wywołała również kontrowersje na początku tego miesiąca, kiedy w sieci ukazał się film, na którym pozuje przed fotografem na dachu samochodu podczas protestu w Los Angeles. Została oskarżona, że wykorzystała swój udział w protestach pod szyldem "Black Lives Matter" wyłącznie jako okazję do zrobienia zdjęcia.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Madison Beer | hannibal lecter

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje