Reklama

Reklama

M. Jackson przewrócony przez fanów

Michael Jackson w sobotę, 8 października, mógł przekonać się o wciąż ogromnym uznaniu, jakim cieszy się wśród fanów. Oczyszczony z zarzutów o molestowanie seksualne nieletniego wokalista obejrzał w londyńskim West Endzie musical "Billy Elliot", gdzie wywołał histerię zgromadzonych gapiów.

Przed Victoria Palace Theatre Michael Jackson został otoczony przez grupę rozentuzjazmowanych fanów, którzy napierając na wokalistę doprowadzili do jego upadku. Gwiazdor został szybko podniesiony z ziemi przez ochroniarzy i schronił się w budynku teatru.

Wraz z Jacksonem na spektaklu, którego współtwórcą jest Elton John, zjawiła się trójka jego dzieci: Prince Michael, Paris i Prince Michael II.

"To był kompletny chaos. Zdawało mi się, że jestem w młynie. Michael chciał ochronić swoje dzieci i z tego powodu został niechcąco popchnięty i upadł" - opowiada jeden ze świadków sobotniego zdarzenia.

Reklama

Słynny wokalista przebywa w Londynie od piątku, 7 października. Właśnie tego dnia rozpoczął nagrania charytatywnego singla dla ofiar huraganu Katrina. W piosence zatytułowanej "From The Bottom Of My Heart" usłyszymy między innymi Beyonce i Snoop Dogga.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: molestowanie seksualne | wokalista | Michael Jackson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy