Reklama

Limp Bizkit nagrywają

Grupa Limp Bizkit - już z gitarzystą Wesem Borelandem który niespodziewanie w sierpniu 2004 roku powrócił w szeregi formacji - przygotowuje nowe piosenki. Część z nich trafi na album z największymi przebojami grupy, który ukaże się na początku 2005 roku.

Fred Durst i jego koledzy pracują pod okiem producenta Rossa Robinsona w studiu w północnej Kalifornii. Jak przyznał lider grupy, zespół musiał opuścić Los Angeles, gdyż muzykom było tam "zbyt wygodnie".

Reklama

"Nowa muzyka jest głodna naszej krwi. A my musimy ją nakarmić" - powiedział Fred Durst.

Wokalista Limp Bizkit nawiązał w wypowiedzi także do ostatnich przetasowań personalnych w grupie i powrocie Wesa Borelanda w szeregi formacji.

"Nie żałuje niczego, co się stało w przeszłości. To musiało tak wyglądać. W grupie jest wiele indywidualności, ale łączy nas chemia, której nigdzie indziej nie widziałem" - mówi muzyk.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Limp Bizkit

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje