Reklama

Lider Coldplay u Spielberga?

Chris Martin, wokalista brytyjskiej formacji Coldplay, najwyraźniej chce podążyć w ślady aktorki Gwyneth Paltrow, prywatnie swojej żony. Muzyk zasypuje bowiem prośbami o filmową rolę reżysera Stevena Spielberga.

Reżyser jest zarazem ojcem chrzestnym pięknej Gwyneth. A Chris Martin przebywa obecnie w Los Angeles i wykorzystuje każdą nadażającą się okazję, by prosić Spielberga o rolę w jednym z jego filmów.

Reklama

"Zapytałem go, czy nie znalazłby czegoś dla mnie w czwartej części Indiany Jonesa. Jeśli nie, to może przynajmniej mógłbym zagrać androida w Wojnie światów - zastanawia się lider Coldplay.

Prawdopodobnie szybciej w filmie Spielberga zagra Gwyneth Paltrow niż jej mąż, który obecnie ma inne zmartwienie. Już 6 czerwca do sklepów trafi niecierpliwie oczekiwany trzeci album Coldplay "X&Y". Muzyk przyznał, że bardzo obawia się przyjęcia płyty przez fanów i krytykę.

Jak na razie te obawy są płonne. Pilotujący album singel "Speed Of Sound" zadebiutował w pierwszej dziesiątce listy najpopularniejszych piosenek w Stanach Zjednoczonych. A ta sztuka udała się wcześniej tylko jednemu brytyjskiemu zespołowi - The Beatles.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Coldplay | Gwyneth Paltrow | Chris Martin | Coldplay

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje