Reklama

Led Zeppelin wygrywa w sądzie (proces o "Stairway to Heaven")

W czwartek 23 czerwca w Los Angeles zapadł wyrok w procesie w sprawie domniemanego plagiatu, którego mieli dopuścić się muzycy Led Zeppelin, tworząc przebój "Stairway to Heaven".

Robert Plant (Led Zeppelin) zdaniem sądu nie popełnił plagiatu

Jimmy PageRobert Plant zostali oskarżeni o kradzież kilku akordów z utworu "Taurus" zespołu Spirit, a które można usłyszeć we wstępie do ich hitu z 1971 roku. Pozew ze strony powiernika Randy'ego Wolfe'a, nieżyjącego już gitarzysty zespołu Spirit i kompozytora wspomnianego wcześniej utworu trafił do sądu kilka lat temu. 

Reklama

Po kilkudniowym procesie przed sądem federalnym, ośmioosobowa ława przysięgłych uznała, że nie ma wystarczających dowodów na potwierdzenie tezy o plagiacie.

W procesie zeznawali Plant i Page, którzy przekonywali, że nie znali utworu "Taurus" przed skomponowaniem "Stairway to Heaven". Sąd całkowicie oczyścił ich z zarzutów.

Oskarżyciele przypominali, że Led Zeppelin i Spirit wystąpili na jednym koncercie w Birmingham w 1970 r. Mark Andes, basista Spirit, przed sądem zeznał, że poznał wówczas Planta i razem grał z nim w snookera. Wokalista Zeppelinów nie przypominał sobie tamtej nocy, mówiąc, że trudno pamiętać jednorazowe spotkanie sprzed 40 lat. W dodatku w drodze powrotnej z klubu Plant mocno ucierpiał w wypadku samochodowym, w którym razem z żoną odniósł obrażenia głowy.

Sam Wolfe był wielokrotnie pytany o podobieństwa między jego piosenką, a "Stairway to Heaven", ale nigdy nie wspominał o pozwie. Po jego śmierci prawa autorskie przeszły na powierników, którzy zdecydowali się na złożenie pozwu.

Sprawdź tekst "Stairway to Heaven" w serwisie Teksciory.pl!


Dowiedz się więcej na temat: Led Zeppelin | plagiat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje