Reklama

Lech Janerka o "Plagiatach"

Po koniec lutego 2005 roku do sklepów trafił nowy album Lecha Janerki, zatytułowany "Plagiaty". Być może słowo "nowy" jest tu pewnym nadużyciem. Na płycie znajdują się bowiem kompozycje, które 52-letni obecnie muzyk napisał ponad 30 lat temu. Opowiedział o tym w rozmowie z INTERIA.PL.

Pomysł wydanie albumu ze starymi kompozycjami już od długiego czasu tkwił w głowie Lecha Janerki.

Reklama

- Te stare utwory gdzieś tam wciąż tkwiły i nigdy nie było czasu, żeby je zrealizować. W momentach pomiędzy nagraniem płyty siadałem i coś tam brzdąkałem - rzeczy, które były anonimowe, ale które wszystkim się podobały.

- Producent Bartosz Dziedzic powiedział, że to są fajne pomysły i można by je zarejestrować. A w 2004 roku w zespole zacząłem mieć kłopoty personalne. I te perturbacje spowodowały, że wzięliśmy się za płytę producencką, na którą wystarczy mieć pomysły.

Lech Janerka do "licealnych" kompozycji dopisał nowe teksty. Jak przyznał w rozmowie z INTERIA.PL, na płycie uchowały się tylko fragmenty starego tekstu w piosence "Kill Gill".

- Muszę powiedzieć, że bardzo mi się to spodobało. Te utwory zaśmiecały moją głowę. Nie mówię o ich jakości, tylko o samym fakcie, że ciągle do nich wracałem - powiedział o realizacji "Plagiatów" Janerka.

Przeczytaj cały wywiad z Lechem Janerką.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: nowy album | muzyka | Lech Janerka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje