Laura Lynch nie żyje. Założycielka zespołu Dixie Chicks zginęła w wypadku

Daniel Kiełbasa

Oprac.: Daniel Kiełbasa

Laura Lynch, jedna z założycielek popularnego zespołu Dixie Chicks (obecnie działającego pod nazwą The Chicks) zginęła w wypadku samochodowym w El Paso w Teksasie. Artystka miała 65 lat.

Laura Lynch (na zdjęciu w środku) zginęła w wieku 65 lat
Laura Lynch (na zdjęciu w środku) zginęła w wieku 65 latRALPH LAUER Getty Images

O śmierci Lynch poinformował jej kuzyn w rozmowie z CBS News. Wokalistka i basistka zginęła w wypadku samochodowym. Nieznane są szczegóły zdarzenia. Stacja ABC podała, że samochód piosenkarki zderzył się czołowo z innym pojazdem na autostradzie w Teksasie.

Na stronie byłego zespołu Lynch opublikowano pożegnanie.

"Jesteśmy zszokowani  i przygnębieni informacją o śmierci Laury Lynch, założycielki zespołu The Chicks. Mamy w naszych serca specjalne miejsce dla niej za czas, który spędziłyśmy razem występując, śmiejąc się i podróżując. Laura była światłem... Jej zaraźliwa energia i humor dawały nam siłę podczas początków zespołu" - czytamy.

Kim był Laura Lynch?

Laura Lynch w 1989 roku założyła Dixie Chicks razem z Emily Stryer, Martie Maguire i Lynn Macy. Początkowo w składzie Lynch grała na kontrabasie, a po odejściu z grupy Macy, stała się też jego wokalistką.

W formacji działała sześć lat, nagrywając w niej trzy albumy. Następnie zdecydowała się odejść z zespołu, a jej miejsce zajęła Natalie Maines. Po zmianie składu grupy Dixie Chicks, które w 2020 roku zmieniły nazwę na The Chicks, skręciła mocniej w popowe brzmienie, co przyniosło artystkom ogromny sukces komercyjny w USA.

Po odejściu z zespołu Lynch wzięła ślub ze swoją szkolną miłością - posiadaczem rancza Makiem Tullem - który został milionerem dzięki wygranej na loterii (zgarnął prawie 27 mln dolarów).

W 1995 roku Lynch udzieliła wywiadu, w którym zdradziła, że nie chciała odejść z grupy, jednak konflikt na temat jej przyszłości sprawił, że została od niego odsunięta. Wokalistka dodała, że zaakceptowała ten stan.

Osiem lat później Lynch zdradziła, że nie żałowała odejścia z zespołu po tym, jak ten zdobył popularność w Stanach.

INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas