Reklama

Lance Bass skrytykowany

Kapitan Jim Lovell, dowódca słynnego statku kosmicznego Apollo 13, skrytykował Lance'a Bassa, amerykańskiego wokalistkę, który stara się o możliwość lotu na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Zdaniem kosmonauty to niesprawiedliwe, aby poleciał tam ktoś, kto trenował, podczas gdy zawodowi astronauci muszą na taką chwilę czekać czasami kilka lat.

Jim Lovell był dowódcą misji Apollo 13, która w 1970 roku o mało nie zakończyła się tragedią. W filmie "Apollo 13" w jego rolę wcielił się Tom Hanks. Legendarny amerykański kosmonauta uważa, iż Bass powinien wykazać trochę pokory i szacunku dla tych, którzy kosmicznym misjom poświęcili większość swego życia.

Reklama

"Nie wiadomo skąd pojawia się nagle 21-letni wyrostek, który mówi, że chce lecieć w kosmos. Astronauci trenują czasem wiele lat zanim są tak naprawdę gotowi do odbycia określonych misji. A on przychodzi z 20 milionami dolarów i mówi, że chce lecieć i popatrzeć sobie przez okienko na Ziemię. Później przez całe życie będzie wykorzystywał ten fakt do promowania własnej osoby. Moim zdaniem to niesprawiedliwe i niemoralne" - powiedział Lovell.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: 'N Sync | astronauci | Apollo 13 | bass | Lance Bass

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje