Reklama

Lance Bass nie poleci w kosmos

Niezbyt przyjemną dla Lance'a Bassa wiadomość mieli we wtorek, 3 września, przedstawiciele rosyjskiej agencji kosmicznej Rosaviakosmos. Wygląda na to, iż wokalista popularnego amerykańskiego boysbandu 'N Sync nie poleci jednak w kosmos. Powodem decyzji jest niewywiązanie się przez niego z kontraktu, a konkretnie zaległości finansowe.

"W związku z niewypełnieniem warunków kontraktu, pan Lance Bass został poinformowany, że jego szkolenie w Gwiezdnym Miasteczku (pod Moskwą) zostało przerwane, a jego lot na Międzynarodowa Stację Kosmiczną nie będzie możliwy" - ogłosiła agencja Rosaviakosmos, odpowiadająca za rosyjskie loty w kosmos.

Reklama

Jej rzecznik Siergiej Gorbunow wyjaśnił, że mimo kilkakrotnych monitów, kandydat na "kosmicznego turystę" nie zapłacił za swój lot.

23-letni Bass, bożyszcze amerykańskich nastolatek, miał polecieć na Międzynarodową Stację Kosmiczną 28 października z Kazachstanu. Za swoją kosmiczną przygodę powinien był zapłacić ok. 20 mln dolarów.

Na początku sierpnia hollywoodzki producent David Krieff, który zajmował się finansową stroną tego przedsięwzięcia, zapewniał, że lot gwiazdora zostanie sfinansowany i że porozumiał się w tej sprawie z sześcioma sponsorami. Mieli oni jakoby przekazać na ten cel ok. 22 mln dolarów. Jednak rosyjska agencja kosmiczna pieniędzy do dziś nie ujrzała.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: 'N Sync | PLL LOT | Rosyjska Agencja Kosmiczna | Kosmos | bass | Lance Bass | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje