Reklama

Krzysztof Wałecki pobity po koncercie

Po koncercie we Wdzydzach Kiszewskich na Kaszubach Krzysztof Wałecki, wokalista znany z m.in. Oddziału Zamkniętego, został pobity przez trzech mężczyzn.

Krzysztof Wałecki został pobity przez trzech mężczyzn

Na prywatnym profilu Krzysztofa Wałeckiego na Facebooku pojawiły się zdjęcia ze szpitala w Kościerzynie, gdzie rockman spędził dobę.

Reklama

"Takie mamy czasy: trzech na jednego od tyłu, bez ostrzeżenia..." - napisał lider grupy Vintage i wokalista Oddziału Zamkniętego.

Wałecki po koncercie (występował w duecie z Darkiem Pietrzakiem) został skopany, jest mocno potłuczony i posiniaczony. Badanie rezonansem wykazały, że na szczęście nie ma złamań.

W najbliższy czwartek (3 sierpnia, godz. 18.30) Wałecki z Oddziałem Zamkniętym wystąpi na Małej Scenie Przystanku Woodstock. Do tego czasu będzie wracał do sił.

Wokalista do składu legendy polskiego rocka powrócił w kwietniu 2016 r., po 16 latach przerwy. Wcześniej w OZ śpiewał w latach 1996-2000 (z zespołem nagrał płytę "Parszywa 13").

- Nie było mnie 16 lat, ale cały czas utrzymywałem kontakt z zespołem. Czuję się, jakbym wyszedł tylko na chwilę - mówi wówczas Interii Krzysztof Wałecki.

Sprawdź tekst utworu "Szkoła naszym życiem jest" w serwisie Teksciory.pl!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Wałecki | Vintage | Oddział Zamknięty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje