Reklama

Krzysztof Krawczyk zdradzał żony

Słynny wokalista opowiada o niewierności wobec dwóch pierwszych żon.

Krzysztofa Krawczyka (62 l.) znamy jako przykładnego męża Ewy (49 l.) oraz wykonawcę wzruszających piosenek o Bogu i miłości. Ale mało kto wie, że nobliwy piosenkarz był kiedyś hulaką i rozbuchanym psem na baby - pisze "Super Express".

Reklama

"Tak, zdradzałem zarówno w pierwszym, jak i w drugim małżeństwie" - opowiada szczerze artysta.

Krzysztof Krawczyk (62 l.) zawsze podobał się kobietom. Młode dziewczyny po prostu za nim szalały.

"Byłem kochliwy" - mawia skromnie w wywiadach Krawczyk.

Pierwszą żoną piosenkarza była koleżanka szkolna, Grażyna Adamus. Młodzieńcza miłość szybko się skończyła.

Drugą żoną artysty była piosenkarka Halina Żytkowiak. Z tego związku urodził się syn piosenkarza, Krzysztof Igor (35 l.). Ale zarówno pierwsza, jak i druga żona artysty nie miały łatwego losu. Tryb życia Krawczyka sprzyjał przelotnym romansikom z dziesiątkami kobiet.

"Byłem niepoprawnym poligamistą. Zresztą jak wszyscy w tym czasie, kiedy zaczynałem być popularny" - komentuje Krawczyk.

Co zmieniło Krawczyka z szukającego łatwego łupu samca w wiernego faceta? Jak się okazuje - zdrada:

"Ból zdradzonego człowieka poczułem i zrozumiałem dopiero wtedy, gdy sam zostałem zdradzony przez drugą małżonkę, Halinę" - wyznaje artysta.

"Zwykle to ja zdradzałem, tym razem było odwrotnie. To doświadczenie zbliżyło mnie do kobiet" - mówi gazecie pan Krzysztof.

Krawczyk wraz z trzecią żoną, Ewą (49 l.), będzie niebawem obchodzić 25-lecie małżeństwa. To jej, oprócz stabilizacji życiowej, zawdzięcza wyciągniecie z nałogu alkoholowego i narkotykowego. I tylko jej, nauczony błędami młodości, po latach hulanek, potrafił dochować wierności - kończy tabloid.

Zobacz teledyski Krzysztofa Krawczyka na stronach INTERIA.PL!

Super Express

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: żona | Krzysztof Krawczyk | Halina Żytkowiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje