Reklama

Krewki wokalista Red Hot Chili Peppers

Anthony Kiedis, wokalista Red Hot Chili Peppers, musi być bardzo odważnym człowiekiem. Muzyk wdał się w bójkę z ośmioma ochroniarzami.

Do zdarzenia doszło w zeszłym tygodniu podczas pokazu mody Jenni Kayne w Los Angeles. Po zakończeniu prezentacji kolekcji Anthony Kiedis chciał osobiście pogratulować projektantce.

Reklama

Nie został jednak wpuszczony na zaplecze. Ochroniarze powiedzieli mu, że musi poczekać, aż warta 10 milionów dolarów biżuteria zostanie odebrana od modelek i zabezpieczona. Wywołało to wściekłość wokalisty "Papryczek".

"Popchnął wysokiego ochroniarza i podarł mu spodnie. Potrzeba było ośmiu bramkarzy, żeby go uspokoić" - opowiada naoczny świadek zdarzenia.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje