Reklama

Koniec Spice Girls coraz bliżej?

Nowy album brytyjskiej grupy Spice Girls okazał się sporym niewypałem. W Wielkiej Brytanii zadebiutował co prawda na drugim miejscu tamtejszej listy przebojów, ale po tygodniu spadł już na miejsce 16., znajdując w sumie nieco ponad 10 tysięcy nabywców. W USA płyta "Forever" po pierwszym tygodniu sprzedaży znalazła się dopiero w czwartej dziesiątce listy "Billboardu" i kupiło ją tylko 33 tysiące osób. Nic więc dziwnego, że coraz częściej pojawiają się plotki, iż dni Spice Girls są już policzone.

Zdaniem fachowców, szanse na to, że album nagle zacznie się lepiej sprzedawać, są dość nikłe. Z powodu słabego przyjęcia płyty, nie odbędzie się trasa koncertowa, która miałaby ją promować. Poza tym, jak wynika ze słów Mel C, wokalistki wolą się skupić na swych karierach solowych.

Reklama

Podczas udzielonego niedawno wywiadu dla rozrywkowego programu stacji telewizyjnej ITV, Melanie powiedziała: "Odkąd odeszłam, to znaczy odkąd zaczęłam nagrywać solo, czuję się znacznie lepiej". Wypowiedź ta wywołała burzę domysłów, że Melanie już zdecydowała się opuścić Spice Girls. Sama piosenkarka szybko wykluczyła taką możliwość, tłumacząc się przejęzyczeniem.

Przyznała jednak, że sytuacja w grupie jest nie najlepsza. "Kiedy jestem ze Spice Girls mam o wiele więcej zmartwień na głowie. Mamy wielu fanów... nie chcę ich martwić, ale jest mi coraz ciężej sobie z tym wszystkim radzić" - dodała Sporty Spice.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Spice Girls | nowy album | Bliżej | spice | Girls

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje