Reklama

Koniec Orphanage

Po jedenastu latach aktywnego istnienia swą działalność zakończyła holenderska doom / deathmetalowa formacja Orphanage. Zespół, który powstał na początku lat 90., wydał cztery duże album, w których umiejętnie łączył ciężar brzmienia z melodiami rodem z muzyki gregoriańskiej i celtyckie. Koniec grupy znalazł swe źródło w "rozdrażnieniu i braku wzajemnego zaufania".

"Po niedawno odbytych wewnętrznych dyskusjach, okazuje się, że jest w nas zbyt wiele rozdrażnienia, a w zespole brakuje wzajemnego zaufania. W takiej atmosferze nie jesteśmy w stanie stworzyć nowego wydawnictwa Orphanage, który spełniałby wysokie standardy jakości, z których znany był ten zespół przez lata" - czytamy w oświadczeniu przygotowanym przez zespół.

Reklama

"Dotarliśmy do końca drogi, którą kroczyliśmy przez 11 lat. To był wspaniały czas. Wiele szczególnych chwil pozostanie w naszych sercach na zawsze. Byliśmy tam wspólnie" - kontynuują muzycy Orphanage.

"Chcielibyśmy was za to wszystko podziękować. Bez was nie byłoby Orphanage. Dziękujemy każdemu, kto przychodził na nasze koncerty, słuchał naszej muzyki, pracował dla nas i z nami oraz tym wszystkim, którzy dzielili z nami tę energię" - napisali Holendrzy.

W kwietniu 2004 roku ukazał się ostatni, czwarty album Holendrów, zatytułowany "Driven". Płyta wydana przez niemiecką Nuclear Blast Records spotkała się z pozytywnymi reakcjami fanów i krytyki.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Orphanage

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje