Reklama

Reklama

Koncerty, w których warto wziąć udział zanim przeminą wakacje

Wakacje to szczyt sezonu koncertowego. Nic dziwnego: dobra pogoda, ciepłe wieczory i długie dni zachęcają do zabawy na świeżym powietrzu. I choć lato powoli zaczyna dobiegać końca, to nie kończą się jeszcze okazje do spotkań z ulubionymi artystami. Sprawdzamy, na jakie koncerty warto się wybrać, nim tegoroczne wakacje na dobre przeminą.

Ostatni z letnich festiwali - FEST Festival

Choć Fest Festival to przedsięwzięcie nowe - 23 i 24 sierpnia tego roku odbędzie się jego pierwsza, inauguracyjna edycja - to już zdołał przyciągnąć wielu uznanych wykonawców. W tym zwłaszcza artystów z zagranicy, którzy na światowych scenach goszczą co najmniej od kilku dobrych dekad. Na terenie chorzowskiego Parku Śląskiego pojawią się bowiem tuzy światowego rapu - dziewięcioosobowa, legendarna formacja Wu-Tang Clan - oraz ikony house'u i elektronicznej muzyki tanecznej, których najsławniejszym przedstawicielem będzie niewątpliwie brytyjsko-norweski DJ i producent Alan Walker. 

Reklama

Na tym jednak atrakcje przygotowane dla uczestników imprezy oczywiście się nie skończą. Pierwszego dnia FEST Festivalu wystąpi bowiem przed publicznością Sarsa, autorka jednego z największych polskich przebojów ostatnich la - utworu "Naucz Mnie", Natalia Szroeder, wykonawczyni wielu lirycznych, nastrojowych ballad (znana przede wszystkim za sprawą głośnego hitu "Lustra"), a także Tomasz Organek, którego miłośnikom alternatywnego rocka nie trzeba raczej przedstawiać. 

Ale niejedyne to koncerty w ramach FEST Festivalu, w których warto wziąć udział. W Chorzowie pojawią się bowiem Paweł Domagała - aktor, który z powodzeniem realizuje się również od jakiegoś czasu jako wokalista (czy jest jeszcze ktoś, kto nie zna jego ubiegłorocznego hitu "Weź nie pytaj"?) - Daria Zawiałow, piosenkarka i kompozytorka, autorka bardzo dobrze przyjętej płyty "Helsinki" promowanej chwytliwym singlem "Hej, Hej!" oraz Jaden Smith, aktor i raper, który za młodu występował w filmach u boku swego ojca, Willa Smitha (szerszej publiczności znany jest z "W pogoni za szczęściem", "1000 lat po Ziemi" oraz "Karate Kida", gdzie partnerował już jednak Jackiemu Chanowi), a który teraz skupia się przede wszystkim na solowej karierze muzycznej. 

Hip-hopowy występ Jadena Smitha nie będzie wszelako jedynym, który organizatorzy FEST Festivalu zaplanowali z myślą o miłośnikach rapu. Na scenach Parku Śląskiego pojawią się bowiem m.in. Smolasty, Bedoes, Otsochodzi i Young Igi. Tych, którzy wolą zaś raczej elektroniczne brzmienia, dopieści występ brytyjskiego zespołu Disclosure, w Polsce znanego chyba najlepiej za sprawą przeboju "White Noise" oraz współpracy z Samem Smithem i nowozelandzką piosenkarką Lorde.  

Męskie Granie: w Żywcu też rozlegnie się dobra muzyka

 

Wygląda na to, że 23 i 24 sierpnia o uwagę entuzjastów dobrej muzyki będą z sobą konkurowały co najmniej dwie duże imprezy - wspomniany już FEST Festival oraz cieszące się niesłabnącą popularnością Męskie Granie. Na ostatnim, dwudniowym odcinku imprezy, organizowanym jak zwykle w Żywcu, pojawią się artyści, bez których trudno byłoby ją sobie w ogóle wyobrazić. Przed publicznością wystąpią między innymi VOO VOO, Łąki Łan, Sokół, Daria Zawiałow, formacja The Dumplings, Maria Peszek, Organek, Maciej Maleńczuk z sekcją rytmiczną oraz jeszcze jeden nestor polskiego hip-hopu, raper O.S.T.R.  

Czy będzie to zatem kolejna uczta dla wszystkich, którzy - mimo ogromu festiwali, w jakie obfitowało mijające lato - wciąż pozostają spragnieni widowiskowych koncertów i świetnej muzyki? Znając poprzednie edycje imprezy, można się spodziewać, że odpowiedź na to pytanie okaże się jak zwykle twierdząca.  

Muzyka w sam raz na koniec wakacji: VERVA Street Racing

 

Ze Śląska przeskakujemy bez zbędnej zwłoki na przeciwległy kraniec Polski, czyli do Gdyni, gdzie 24 i 25 sierpnia tego roku odbędzie się jedno z najważniejszych wydarzeń motoryzacyjnych w naszym kraju - VERVA Street Racing. Nadchodząca - dziesiąta już! - edycja imprezy jest warta uwagi nie tylko dlatego, że ma charakter jubileuszowy, a swoją obecnością uświetnią ją Robert Kubica i George Russell, kierowcy profesjonalnego zespołu ROKiT Williams Racing, startującego w wyścigach Formuły 1. To, co decyduje o jej wyjątkowym charakterze, to również dobra muzyka, o której organizatorzy podobnych wydarzeń nieczęsto przecież pamiętają.  

Na jakie koncerty zorganizowane w ramach VERVA Street Racing warto się w takim razie wybrać? W sobotę, 24 sierpnia, a więc pierwszego dnia festiwalu, wystąpią Lipali, rockowa formacja Tomasza Lipnickiego znana zwłaszcza z dobrze przyjętego albumu "Fasady", zespół The Cassino, który mimo stosunkowo krótkiego stażu zdążył się już zaprezentować na największych polskich scenach i zagrać w Studiu Muzycznym Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej oraz Sylwia Grzeszczak, którą polska publiczność pokochała m.in. za sprawą hitów "Tamta dziewczyna", "Sen o przyszłości", "Karuzela" czy "Małe rzeczy".  

Ale to przecież nie wszystko! W ostatni dzień imprezy - a więc w niedzielę, 25 sierpnia - zagrają bowiem dla publiczności Luxtorpeda, zespół znany z nieco cięższego, rockowego grania, C-Bool - DJ i producent muzyczny, którego utwory już od kilku lat rządzą na parkietach polskich klubów i dyskotek (jego najsłynniejsze single - "Magic Symphony", "Wonderland", "DJ Is Your Second Name", "Never Go Away" - zdążyli już chyba usłyszeć wszyscy Polacy) - oraz Daria Zawiałow, dla której końcówka lata okaże się prawdziwym maratonem.  

Zamykające tegoroczne wakacje jubileuszowe wydanie imprezy VERVA Street Racing zapowiada się zatem, jak widać, rewelacyjnie. I jest tak między innymi dlatego, że wstęp na nią jest wolny, a ona sama dostarczy wielu niezapomnianych wrażeń wszystkim petrolheadom oraz miłośnikom dobrej zabawy i jeszcze lepszej muzyki. To co? Możemy na was liczyć? Do zobaczenia w Gdyni!

 

Artykuł powstał we współpracy z PKN ORLEN

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje