Kolejny zaskakujący lider listy "Billboardu"

Pochodząca z Portland, alternatywno-folkowa grupa The Decemberists znalazła się na 1. miejscu amerykańskiej listy bestsellerów płytowych z albumem "The King Is Dead". Wydawnictwo odnotowało tygodniową sprzedaż na poziomie 90 tysięcy egzemplarzy.

Jest to szósty studyjny album zespołu 36-letniego Colina Meloya. Płyta promowana jest singlami "Down By The Water" i "This Is Why We Fight". Muzykę na "The King Is Dead" mocno zainspirowała twórczość Bruce'a Springsteena, Neila Younga czy R.E.M. Longplay spotkał się z poztytywnym przyjęciem krytyki np. magazyn "Rolling Stone" wystawił mu cztery gwiazdki na pięć możliwych.

Reklama

Dodajmy, że 1. miejsce na amerykańskiej liście to największe osiągnięcie w karierze The Decemberists.

Posłuchaj utworu "Down By The Water":

Liderzy poprzedniego notowania, grupa Cake z wydawnictwem "Showroom of Compassion" (15 tys.), spadła aż na 25. pozycję. To największy regres numeru jeden od czterech lat.

Na 2. miejscu aktualnego zestawienia mamy kompilację "Kidz Bop 19" (70 tys.). 3. pozycja to irlandzka grupa The Script z albumem "Science & Faith" (49 tys.), który z kilkumiesięcznym poślizgiem w stosunku do rynku europejskiego debiutuje w Stanach. Warto nadmienić, że poprzednia płyta The Script dotarła ledwie na 64. miejsce amerykańskiej listy.

4. miejsce to kolejna nowość - longplay weteranów rocka z Social Distortion zatytułowany "Hard Times and Nursery Rhymes" (46 tys.). Pozycję niżej znalazł się Greg Allman i album z coverami - "Low Country Blues" (36 tys.).

Bruno Mars figuruje z debiutancką płytą "Doo-Wops & Hooligans" (34 tys.) na miejscu 6. Tuż za urodzonym na Hawajach wokalistą plasuje się Katy Perry i "Teenage Dream" (33 tys.) - czytaj recenzję tej płyty!

Czołową dziesiątkę zestawienia uzupełniają: Taylor Swift z albumem "Speak Now" (31 tys.), Nicki Minaj z "Pink Friday" (28 tys., czytaj recenzję) oraz Mumford & Sons z płytą "Sigh No More" (27 tys.).

Łączna, tygodniowa sprzedaż płyt w USA wyniosła 5,2 mln egzemplarzy, co jest wynikiem o 10 procent gorszym w stosunku do analogicznego okresu 2010 roku.

Na 1. miejsce zestawienia najchętniej ściąganych w sieci utworów wrócił Bruno Mars z przebojem "Grenade" - 204 tys. legalnych pobrań. Na 3. pozycję spadła liderka poprzedniego notowania, Britney Spears z singlem "Hold It Against Me", a rozdzielił ich raper Wiz Khalifa i utwór "Black and Yellow".

Dowiedz się więcej na temat: lista billboardu

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje