Reklama

Keith Richards: Płyta "Talk Is Cheap" na nowo. Zobacz wideo "My Babe"

29 marca do sklepów trafi reedycja pierwszego solowego albumu Keitha Richards, gitarzysty The Rolling Stones. Poniżej możecie zobaczyć tekstowe wideo do niepublikowanego wcześniej coveru "My Babe" z repertuaru Jimmy'ego Reeda.

Keith Richards na okładce płyty "Talk Is Cheap"

Pierwotnie wydany w 1988 r. album "Talk Is Cheap" Keitha Richardsa ukaże się w wersjach Super Deluxe Box Set, Deluxe Box Set, CD, LP oraz cyfrowo.

Reklama

Wszystko zaczęło się w 1986 r., kiedy macierzysty zespół gitarzysty The Rolling Stones miał przerwę w działalności. Keith Richards zajmował się wtedy m.in. filmem o Chucku Berrym "Hail Hail Rock 'n Roll" razem z perkusistą Steve'em Jordanem i szukał kolejnego wyzwania. Nigdy wcześniej nawet nie myślał o nagrywaniu solowej płyty i dziś przyznaje, że w zasadzie został do studia "wrzucony siłą, zapierałem się rękami i nogami, krzycząc, że nie chcę".

"Uważałem, że Stonesi to idealne miejsce dla mnie i dla tego co zawsze chciałem robić. Nie wyobrażałem sobie, że tworzenie czegoś innego może być równie satysfakcjonujące" - mówił potem muzyk.

W nagraniach "Talk Is Cheap" towarzyszył mu zespół, grający pod nazwą X-Pensive Winos. W jego skład poza Stevem Jordanem weszli także Waddy Wachtel (gitara), Charlery Drayton (bas) i Ivan Neville (wokal, pianino). Razem zaczęli nagrania w studiu Le Studio niedaleko Quebecu w Kanadzie, z dala od dużego miasta.

Ekipa przeniosła się później na wyspę Montserrat i Bermudy. W nagraniach udział wzięli także m.in. Sarah Dash, Bootsy Collins, Maceo Parker, the Memphis Horns, Patti Sciafia (żona Bruce'a Springsteena) i Mick Taylor (były gitarzysta The Rolling Stones).

Dzięki remasteringowi Steve'a Jordana album "brzmi tak świeżo, jak w dniu w którym został stworzony", jak przekonuje sam Keith Richards.

Reedycja zawiera sześć dodatkowych utworów - cztery z nich zostały nagrane przy udziale pianisty Johnniego Johnsona, są to m.in. utwory Eddiego Taylora "Big Town Playboy", "Blues Jam" i "Slim", a także cover utworu Jimmy'ego Reeda "My Babe".

Wersje Super Deluxe i Deluxe box set mają wyjątkowe opakowania. Zwierają też specjalne książeczki z tekstem przygotowanym przez Anthony'ego DeCurtisa, który opowiada historię powstawania albumu, opisuje też wpływ albumu na kulturę. Dołączone są też niepublikowane wcześniej zdjęcia i materiały archiwalne.

"Ten album nadal jest świeży. Słuchałem go wiele razy i nigdy przez pryzmat nostalgii, w ogóle go w taki sposób nie odbieram. Tylko jako podsumowanie tamtego czasu. Naprawdę to podziwiam. Po prostu świetnie się bawiliśmy go tworząc i to słychać" - podkreśla Keith Richards.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Keith Richards

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje