Reklama

Reklama

Kanye West został wybrany antysemitą roku. "Nagroda za ciągłe szerzenie nienawiści"

Kanye West został uznany największym antysemitą 2022 roku. W głosowaniu internautów, które zorganizowała organizacja StopAntisemitism, raper nie miał sobie równych.

Kanye West został uznany największym antysemitą 2022 roku. W głosowaniu internautów, które zorganizowała organizacja StopAntisemitism, raper nie miał sobie równych.
Kanye West ostatnich miesięcy nie zaliczy do najlepszych /JOCE/Bauer-Griffin /Getty Images

W głosowaniu wspomnianej organizacji wzięło udział ponad 10 tys. członków. I to właśnie Kanye West ich zdaniem zasłużył na ten "zaszczytny" tytuł.

Dyrektor wykonawczy StopAntisemtisim, Liora Rez, udzieliła po wyborze komentarza TMZ.com:

"Kanye używa swojej popularności jako platformy do głoszenia niebezpiecznych antysemickich haseł na temat Żydów, siły i nie zamierza przestać. Jego ciągły atak bigoteryjnymi hasłami zaowocował przerażającymi antysemickimi czynami popełnianymi przez zwolenników białej supremacji, czarnoskórych hebrajskich Izraelitów i innych mniejsze grupy, które chcą wyrządzić Żydom krzywdę"  - czytamy w oświadczeniu.

Reklama

"Nienawiść do Żydów w Stanach Zjednoczonych wymknęła się spod kontroli i ostatnią rzeczą, jakiej potrzebujemy, jest celebryta taki jak Kanye, który dolewa oliwy do ognia" - dodała Rez.

Organizacja wyniki podała również na Twitterze, a razem z ogłoszeniem opublikowano film z wszystkimi nienawistnymi i szokującymi wypowiedziami Westa.

Sam Kanye na razie nie skomentował przyznanego mu tytułu. Przypomnijmy też, że raper po opublikowaniu swastyki ponownie został zbanowany na Twitterze.

Szokujące słowa Kanye Westa

Przypomnijmy, że raper nie tylko w sposób nienawistny wypowiadał się na temat społeczności żydowskiej, ale w ostatnim czasie publicznie zadeklarował również sympatię do Hitlera. Po kolejnych nie dających się obronić występach West stracił tytuł doktora honoris causa na School of the Art Institute w Chicago.

"Jego antysemickie i podżegające wypowiedzi, szczególnie te skierowane do czarnych i żydowskich środowisk, są obrzydliwe i godne potępienia. Jego słowa i czyny były bolesne dla całej naszej społeczności, a w szczególności dla tych z nas, którzy poczuli, że ich tożsamość i doświadczenie są atakowane" - powiedziała Tenny cytowana przez serwis ArtNet. Dodała, że ostatnie zachowanie Westa jest niezgodne z misją i wartościami, jakie wyznaje uczelnia.

Jeszcze wcześniej gwiazdor stracił kontrakty m.in. z firmą GAP, Balenciagą i Adidasem. Wspierać przestała go też wytwórnia Def Jam.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kanye West

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy