Reklama

Justin Timberlake: Pali po występie

Justin Timberlake przyznał się do tego, że palił marihuanę. Wokalista wyjawił w wywiadzie udzielonym magazynowi "FHM", że zapalił jointa z raperem Nellym, po nagraniu przez nich wspólnie piosenki zatytułowanej "Girlfriend".

Nelly uwielbia cygara, ale ich nie pali, pali blanty. Wiesz o co chodzi? On pali blanty" - powiedział młody gwiazdor, przyznając się, że nie odmówił raperowi, który zaproponował mu wspólne palenie marihuany.

Reklama

"Cóż, tak. Czemu nie? Nie mogę robić tego, kiedy śpiewam, ale kiedy już wszystko jest gotowe..." - przyznał.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje