Reklama

Jimmy Webb nie żyje. Współpracował m.in. z Debbie Harry i Iggym Popem

Nie żyje Jimmy Webb. Był jednym z najbardziej znanych stylistów mody rockowej.

Jimmy Webb miał 62 lata

Jimmy Webb był kultowym menedżerem i pracownikiem znanego nowojorskiego sklepu odzieżowego Trash and Vaudeville, później otworzył własny sklep o nazwie I Need More

Reklama

Wśród jego klientów i najbliższych przyjaciół były największe gwiazdy muzyki rockowej, m.in. Debbie Harry (sprawdź), Duff McKaganIggy Pop (sprawdź) Henry Rollins.

Ten ostatni był z Webbem w chwilach przed śmiercią. "Musiałem być obok Jimmy'ego. Nie miałem złudzeń, że zobaczę się z nim ostatni raz. Rak to potworne kur***wo" - tłumaczył Rollins.

Świat muzyczny pogrążony jest w żałobie. Stylistę i przyjaciela pożegnała m.in. Joan Jett. "Nasz przyjaciel, Jimmy Webb, legendarny stylista punków, tych sławnych i nie, zmarł. Jestem bardzo zasmucona i będzie nam brakowało twojego ciepła. To miasto nie będzie takie samo bez ciebie" - napisała.

"Twoje pozytywne spojrzenie na życie było nie tylko zaraźliwe, ale i inspirujące. (...) Wszyscy tęsknimy za tobą Gwiazdo Rocka" - wspominał Nikki Sixx.

Jimmy Webb zmarł we wtorek rano (14 kwietnia) w wieku 62 lat z powodu choroby nowotworowej.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jimmy Webb | nie żyje | zmarły

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje