Reklama

Reklama

Jerzy Połomski spędzi Wigilię w Skolimowie. Jak się czuje 88-letni wokalista?

W czerwcu Jerzy Połomski trafił Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie, gdyż jego stan zdrowia nie pozwalał mu na to, by dłużej mieszkać bez opieki. To będą jego pierwsze święta Bożego Narodzenia w nowym miejscu.

W czerwcu Jerzy Połomski trafił Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie, gdyż jego stan zdrowia nie pozwalał mu na to, by dłużej mieszkać bez opieki. To będą jego pierwsze święta Bożego Narodzenia w nowym miejscu.
Barbara Krafftówna i Jerzy Połomski regularnie odwiedzali Skolimów, obecnie tam mieszkają /Zenon Zyburtowicz /East News

88-letni obecnie Jerzy Połomski to wielka gwiazda polskiej sceny. Wylansował takie przeboje jak: "Bo z dziewczynami" (posłuchaj!), "Cała sala śpiewa z nami" (sprawdź!), "Jak to dziewczyna" oraz "Nie zapomnisz nigdy" (posłuchaj!).

Reklama

Jakiś czas temu pojawiły się informacje, że piosenkarz narzekał na coraz gorszy słuch. Ostatecznie narastające problemy ze zdrowiem sprawiły, że zdecydował się zawiesić karierę sceniczną.

Jerzy Połomski w domu opieki. Co dzieje się z gwiazdorem?

Ostatnio jego stan na tyle się pogorszył (problemy z pamięcią), że nie pozwala na to, by mieszkał sam bez opieki. Dlatego zdecydował się opuścić swoje mieszkanie i został przewieziony do Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie, gdzie ma całodniową opiekę.

Nowe informacje o stanie zdrowia Połomskiego, a także 93-letniej aktorki Barbary Krafftówny, przekazał w "Fakcie" Krzysztof Szuster, prezes Związku Artystów Scen Polskich.

"Basia od lat przyjeżdża do nas podreperować zdrowie i zdobyć siły. Teraz ma się dobrze i będzie z nami świętować, podobnie jak Jurek Połomski, on też ma się dobrze" - podkreśla Szuster.

"Przez COVID-19 już drugi rok z rzędu nie będzie słynnej Wigilii w Skolimowie. Zarażenie kogokolwiek w tym wieku byłoby zbyt dużym ryzykiem. Odwołaliśmy nawet wizyty. Można tylko spotkać się w odizolowanej strefie po okazaniu paszportu covidowego. U nas panują podobne zasady jak w szpitalu. A do tego nasi wszyscy mieszkańcy są zaszczepieni i to już po 3 dawki" - dodaje szef ZASP.

Podczas wigilii w Skolimowie tradycją były występy mieszkańców i zapraszanych gości.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL