Reklama

Jej słynny mąż znów ćpa: "Jestem zdruzgotana"

Żona Ozzy'ego Osbourne'a po raz pierwszy publicznie opowiedziała o obecnych problemach w małżeństwie i alkoholowo-narkotykowym nawrocie męża.

Przypomnijmy, że kilka tygodni temu Sharon Osbourne wyprowadziła się od męża. Ozzy Osbourne, który koncertuje obecnie z Black Sabbath, przyznał, że ponownie zaczął pić alkohol i zażywać narkotyki.

Reklama

Pomimo tego Sharon Osbourne nie ma zamiaru odchodzić od Ozzy'ego, o czym zapewniła w programie telewizyjnym "The Talk".

"Jedyna prawdziwa rzecz, którą powiedziano na temat naszego małżeństwa, to post Ozzy'ego na Facebooku, w którym przyznał się do picia alkoholu i zażywania narkotyków przez ostatnie półtora roku" - oświadczyła żona wokalisty Black Sabbath.

"Prawdą jest również to, co napisał o sobie. Że zachowywał się jak d**ek i był w bardzo mrocznym miejscu. To wszystko prawda" - kontynuowała.

"Ale nie rozwodzimy się. Czy jestem szczęśliwa? Nie. Czy jestem zawiedziona? Tak. Szczerze mówiąc, w tym momencie czuję się zdruzgotana" - przyznała Sharon Osbourne.

Później żona Ozzy'ego starała się wytłumaczyć nieodpowiedzialne zachowanie 64-letniego męża.

"Wszyscy wiemy o tym, że miał problemy z używkami przez całe życie. Nigdy też nie wiedziałam, kiedy jest pod wpływem leków psychotropowych. Miałam świadomość, że od czasu do czasu coś wypił. Nie wiedziałem jednak, że to przybrało aż takie rozmiary" - stwierdziła.

"To choroba, która rani nie tylko chorego, ale całą jego rodzinę. Rani osoby, które kochają chorego. Staramy się z tym sobie poradzić" - zaznaczyła.

"Radziliśmy sobie z gorszymi rzeczami, poradzimy sobie i z tym. A jeżeli nie, to mój mąż będzie musiał pojechać do szpitala, by usunąć z tyłka moją nogę, bo mam zamiar dać mu porządnego kopniaka" - zakończyła ze śmiechem.

Przypomnijmy, że Ozzy Osbourne przyznał się na Facebooku do nawrotu alkoholowo-narkotykowego.

"Byłem w mrocznym miejscu i zachowywałem się jak d**ek w stosunku do ludzi, których kocham najbardziej, czyli mojej rodziny. Jednak z radością deklaruję, że od 44 dni jestem już trzeźwy" - napisał rockman.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ozzy Osbourne | żona | Sharon Osbourne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje