Reklama

Janet Jackson: Pierś pod lupą komisji

Amerykańska Federalna Komisja Komunikacji (FCC) zajmie się sprawą gorszącego odsłonięcia prawej piersi przez Janet Jackson podczas jej występu w przerwie meczu Super Bowl, w niedzielę, 1 lutego. Tymczasem starszy brat wokalistki, Jermaine Jackson stwierdził, że jest z niej dumny.

Jeśli incydent, jaki zdarzył się podczas wspólnego koncertu Janet i Justina Timberlake'a był zaplanowanym chwytem reklamowym, jego pomysłodawcy osiągnęli zamierzony cel. Sprawa nagiej piersi wokalistki stała się w USA nie mniej ważna od wyniku samego meczu.

Reklama

Zarówno sam Timberlake, sprawca całego zamieszania, jak i przedstawiciele telewizji CBS, transmitującej zawody, przeprosili widzów za narażenie ich na niespodziewany widok golizny na ekranach telewizorów. Nie wystarczyło to jednak urzędnikom FCC, którzy nakazali wszcząć śledztwo w tej sprawie.

"Jestem oburzony tym, co zobaczyłem w przerwie meczu Super Bowl" - mówi Michael Powell, szef FCC.

"Podobnie, jak miliony Amerykanów, zasiadłem wraz z rodziną przed telewizorem, aby świętować. Ceremonia została jednak zbrukana przez niesmaczny, prymitywny i żałosny incydent".

Powell nie poprzestał bynajmniej na głośnym wyrażeniu swego niesmaku.

"Poinstruowałem Komisję, aby natychmiast wszczęła śledztwo w związku z tą transmisją. Będzie ono szybkie i skrupulatne".

Agenci FCC mają za zadanie ustalić, czy obnażenie wokalistki było faktycznie "wypadkiem przy pracy", czy też zostało starannie wyreżyserowane.

Tymczasem Jermaine Jackson, starszy brat Janet, jest pełen podziwu dla wyczynów wokalistki.

"Ona była niewiarygodna. Jest piękna. Jest moją małą siostrzyczką" - stwierdził Jermaine.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Starszy | Piersi | brat | Super Bowl | pierś | Janet Jackson | Michael Jackson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje