Reklama

J. Lopez naprawia spalone mosty?

Jennifer Lopez postanowiła ponoć pogodzić się ze swym byłym menedżerem Bennym Mediną. Latynoska gwiazda być może nawiąże również współpracę ze swym byłym chłopakiem, P Diddym, który pomagał jej na początku muzycznej kariery.

2003 rok nie należał do udanych w karierze Lopez. Film "Gigli", w którym pojawiła się u boku obecnego narzeczonego, Bena Afflecka, okazał się komercyjną i artystyczną porażką. Nie osiągnęła również nic znaczącego na scenie muzycznej.

Reklama

Ostatnio świat obiegły doniesienia o wieczorze, jaki gwiazda spędziła w Miami razem z Seanem "P Diddy" Combsem, jej byłym partnerem i producentem. Coraz głośniej mówi się też o tym, że J. Lo ma zamiar odnowić współpracę z menedżerem Bennym Mediną, z którego usług zrezygnowała latem 2003 roku.

"Wszyscy, łącznie z nią samą, wiedzą, że odniosła sukces dzięki Puffy'emu. Ona stara się naprawić mosty, spalone z pomocą Bena [Afflecka]" - twierdzi informator internetowego serwisu Page Six.

"Krążą plotki, że wybiera się na urodzinowe przyjęcie Benny'ego [Mediny]. Może będąc na zakręcie swej kariery chce wrócić do źródeł" - dodaje informator.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jennifer Lopez | spalony | mosty | lopez

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje