Reklama

Reklama

Il Divo po śmierci Carlosa Marina. Emocjonalne pożegnanie na koncertach w Polsce

Do połowy września popularna pop-operowa grupa Il Divo występuje w USA. Na koncertach partie przedwcześnie zmarłego Carlosa Marina wykonuje gościnnie Steven LaBrie. To właśnie on pojawi się w składzie formacji na jesiennych występach w Polsce, gdzie zespół ma wielu oddanych fanów.

Do połowy września popularna pop-operowa grupa Il Divo występuje w USA. Na koncertach partie przedwcześnie zmarłego Carlosa Marina wykonuje gościnnie Steven LaBrie. To właśnie on pojawi się w składzie formacji na jesiennych występach w Polsce, gdzie zespół ma wielu oddanych fanów.
Il Divo w składzie ze Stevenem LaBrie (pierwszy z lewej) /Johnny Louis /Getty Images

"To wspaniały, wielki artysta. Kochamy go i jestem pewien, że wy też!" - napisał na Instagramie Sebastien Izambard, jeden z wokalistów Il Divo.

Na zamieszczonym tam zdjęciu wykonanym w Huber Heights w stanie Ohio pozuje z Stevenem LaBrie. Ten amerykański baryton pochodzenia meksykańskiego gościnnie dołączył do zespołu po niespodziewanej śmierci Carlosa Marina.

Il Divo pamięci Carlosa Marina

Przypomnijmy, że Carlos Marin zmarł 19 grudnia 2021 roku w szpitalu w Manchesterze w wieku 53 lat. Trafił do niego po zakażeniu się koronawirusem. Tam został wprowadzony w stan śpiączki, a wkrótce zmarł. Jak donosiło "Daily Mail", wokalista miał być zaszczepiony jedną dawką preparatu Johnson & Johnson. W Wielkiej Brytanii miał zagrać świąteczną trasę razem z zespołem, którego członkiem był od 18 lat. 

Reklama

Obecna trasa Il Divo "Greatest Hits Tour" dedykowana jest pamięci Marina. W jej ramach zespół dwukrotnie wystąpi w Polsce - 17 października w Warszawie (COS Torwar) oraz 12 listopada w Krakowie (Tauron Arena).

Jak zapowiada wokaliści, będą to ich najbardziej emocjonalne koncerty w karierze. Il Divo muzycznie zamierza się pożegnać ze zmarłym przyjacielem oraz zaśpiewać największe światowe hity.

"Pamiętam doskonale nasze koncerty na waszych dużych arenach pełnych ludzi, którzy przyszli przeżyć piękne chwile. Polscy fani są niesamowicie lojalni, byli z nami od samego początku! Jestem strasznie wdzięczny, że widujemy znajome twarze - to trochę tak, jakbyśmy mieli rodzinę na całym świecie" - mówi Sebastien Izambard.

Il Divo obok Sarah Brightman i Andrei Bocellego są głównymi przedstawicielami nurtu classical crossover, zwanego również pop-operą. Grupa w dorobku ma ponad 30 milionów płyt, które pokryły się złotem i platyną w 33 krajach.

 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL