Reklama

Holly Valance: Koniec z nagością

Holly Valance, pochodząca z Ausrtalii wokalistka pop, która niedawno podbiła listy przebojów nową wersją piosenki "Kiss Kiss", doszła do wniosku, że nadszedł najwyższy czas, by zrezygnować z pokazywania się w skąpych strojach. Piosenkarka chce, aby doceniano jej głos i talent muzyczny, a nie zgrabne nogi i wydatny biust.

Teledysk do piosenki "Kiss Kiss", w którym wokalistka pojawia się w dość skąpym odzieniu, przysporzył jej ogromną rzeszę fanów płci męskiej. Sama Holly przyznaje jednak, że niekoniecznie zależy jej na takiej popularności. Chce być postrzegana jako osoba, która potrafi śpiewać.

Reklama

"Nie zależy mi na tym, by z każdym singlem debiutować na pierwszym miejscu listy przebojów. Nie chodzi też o to, aby wciąż pojawiać się na okładkach magazynów z biustem na wierzchu. To nie jest dla mnie wyznacznik sukcesu. To jest dobre, aby zaistnieć, ale później potrzeba już czegoś innego, nieco powagi, szacunku i uznania dla tego, co robię" - powiedziała Holly Valance.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: wokalistka | zgrabne nogi | piosenki | Holly Valance

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje