Reklama

Gwiazda została pobita? Będzie pozew

Prawnicy Britney Spears przygotowują pozew przeciwko amerykańskiemu magazynowi "Star". Gazeta opublikowała doniesienia na temat rzekomego pobicia gwiazdy pop przez jej partnera, Jasona Trawicka.

Przypomnijmy, że magazyn "Star" opublikował wywiad z byłym mężem Britney Spears, Jasonem Alexanderem. Mężczyzna powiedział, że piosenkarka została pobita przez Jasona Trawicka, obecnego partnera Spears.

Reklama

"Britney jest obecnie w niebezpiecznym związku. Nie wie, co ma z tym zrobić i nie wie, komu o tym opowiedzieć. Bardzo się o nią martwię" - powiedział na łamach "Star".

"Zadzwoniła do mnie i opowiedziała mi, że mocno ją uderzył i podbił jej oko. Nie mogła wyjść z domu, ponieważ była tak mocno poraniona" - opowiadał Jason Alexander.

Równocześnie w internecie pojawiły się rzekome nagrania audio telefonicznej rozmowy Britney Spears z byłym mężem. Przedstawiciele gwiazdy określili je słowami "w tak oczywisty sposób podrobione, że aż śmieszne".

Do prasy trafiło również oficjalne oświadczenie menedżmentu Britney Spears.

"Wystarczy stwierdzić, że Jason Trawick nigdy nie podniósł ręki na Britney. Te doniesienia to kolejny przykład nieodpowiedzialnego zachowania tabloidów, które polegają na niepewnych źródłach i kłamliwych informacjach. Tylko po to, by sprzedać jak największą liczbę egzemplarzy. Nie liczy się prawda, ani to, że czyjeś uczucia zostają zranione" - czytamy.

"Rewelacje przypisane Jasonowi Alexandrowi są całkowicie sfabrykowane. Britney od lat nie miała z nim żadnego kontaktu" - zaznaczają przedstawiciele gwiazdy.

Prawnicy gwiazdy zamierzają w najbliższym czasie złożyć pozew przeciwko magazynowi "Star" i Jasonowi Alexandrowi.

Zobacz teledyski Britney Spears na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: britney | pobicia | star | spears | pozew | Britney Spears | 'Gwiazdy'

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje