Reklama

George Michael krytykuje prasę

George Michael, brytyjski gwiazdor muzyki pop, jest nieco rozżalony niepowodzeniem swojego ostatniego singla "Shoot The Dog". Wokalista twierdzi, iż sporą winę ponoszą za to media, które zamiast skoncentrować się na muzyce, robiły wszystko, by rozdmuchać polityczne kontrowersje.

"Każdy, komu przeszkadza mieszanie muzyki pop z polityką, powinien najpierw przyjrzeć się samej polityce, a potem przeanalizować idiotyczne zachowanie mediów w tej sprawie. Dzięki tej piosence zaczęto mówić wreszcie o pewnych sprawach. Nawet gdyby ten singel zadebiutował na miejscu 56., to i tak byłbym zadowolony, bo spełnił swoje zadanie" - powiedział George Michael.

Reklama

Co ciekawe, swoją krytykę mediów gwiazdor skierował bezpośrednio w Ruperta Murdocha, właściciela wielu najważniejszych gazet w Wielkiej Brytanii i kilku w USA (m.in. "New York Post").

"Tak naprawdę nie chodzi mi o to, że ta krytyka dotknęła mnie, bo przecież świadomie wydałem tę piosenkę. Wiedziałem, że gazety The SunThe Mirror mocno się mnie przyczepią, ale nie sądziłem, że inne tytuły należące do Ruperta Murdocha, w tym New York Post, będą wypaczać moje opinie i poglądy oraz przeinaczać reakcje Amerykanów. To jest niepokojące" - dodał Michael.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: prasy | gwiazdor | Michael | Georgios Panayiotou | george | George Michael

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje