Reklama

Garbage bez perkusisty

Sporego pecha ma ostatnio formacja Garbage. Podczas obecnej trasy koncertowej u boku Irlandczyków z U2, już po kilku koncertach z dalszych występów zrezygnować musiał perkusista Butch Vig, u którego wykryto wirusowe zapalenie wątroby typu A. Wokalistka Shirley Manson i reszta członków zespołu zdecydowała się jednak grać dalej z nowym perkusistą Mattem Chamberlainem, znanym ze współpracy z Pearl Jam, The Corrs i Tori Amos.

Butch Vig w długim liście umieszczonym na oficjalnej internetowej stronie Garbage, przyznaje, że stan jego zdrowia nie jest najlepszy.

Reklama

"To trwa już w sumie dwa tygodnie. Obecnie przebywam w Los Angeles pod opieką lekarzy i zgodnie z ich zaleceniami muszę odpoczywać. A tymczasem reszta zespołu szykuje się już do koncertu w Trondheim, w Norwegii".

"Po pierwszym występie z U2 musieliśmy podróżować ponad 15 godzin naszym autobusem i przez większość drogi czułem się okropnie. Wszystko mnie bolało i miałem goroączkę. Myślałem, że to tylko grypa, więc grałem dalej. Jednak z każdym dniem było coraz gorzej - straciłem apetyt, dostałem dreszczy, wciąż jednak grałem. Straciłem na wadze prawie sześć kilogramów, w końcu mogłem poruszać się już tylko na wózku inwalidzkim".

"Na szczęście czuję się lepiej. Niedługo pojadę do Nowego Jorku i spotkam się z następnym lekarzem" - pożalił się swym fanom Butch Vig.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Garbage | The Corrs | U2 | reszta | perkusista | Tori Amos

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje