Reklama

Festiwal w Roskilde rozpoczęty

W czwartek wieczorem występem szwedzko-duńskiego zespołu the Tremolo Beer Guts, rozpoczął się jubileuszowy, 30. festiwal organizowany w duńskiej miejscowości Roskilde. Pierwsze występy oglądało ok. 30 tysięcy osób z całej Europy, w tym wielu z Polski, choć padał deszcz i było dość zimno.

W zgodnej opinii fanów, pierwszy dzień miał trzech bohaterów: zespoły Bush, Nine Inch Nails i Iron Maiden. Jako pierwsza z tej trójki pojawiła się na scenie grupa Trenta Reznora. Zagrała wszystkie swe hity, na czele z "Head Like A Hole", "Wish", "Closer" i "March Of The Pigs". Zespół jest w wybornej formie i dał jeden z najlepszych w swej karierze koncertów.

Reklama

Z kolei na tzw. "zielonej" scenie wspaniały koncert dał brytyjski zespół Bush. Pomimo początkowych problemów z dźwiękiem, publiczność występ przyjęła znakomicie. Duża w tym zasługa Gavina Rosedale'a, który nie dawał fanom chwili wytchnienia, cały czas zachęcając ich do śpiewania i klaskania.

Ci, którzy widzieli niedawno Iron Maiden na koncertach w Polsce, z pewnością nie byli rozczarowani. Fani heavy metalu, zgromadzeni przy "pomarańczowej" scenie w Roskilde, także się nie zawiedli. Bruce Dickinson wraz z kolegami zaprezentowali wszystkie utwory, które zagrali w Katowicach i Warszawie.

Impreza potrwa do 2 lipca. Na scenach pojawią się jeszcze między innymi Lou Reed, Pet Shop Boys, Rollins Band i Everything But The Girl.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: festiwal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje