Reklama

Festiwal Reggae nad Wartą

W piątek, 2 czerwca, w Gorzowie rozpocznie się Reggae nad Wartą - festiwal reaktywowany w 2005 roku po wieloletniej przerwie. Tym razem podczas dwudniowej imprezy w gorzowskim amfiteatrze zaprezentuje się kilkanaście zespołów z Polski i zagranicy, w tym ojczyzny reggae - Jamajki.

Jak zapewniają organizatorzy, festiwal będzie prawdziwym świętem dla fanów reggae po obu stronach granicy. Liczą, że do Gorzowa na koncerty przyjadą także goście z Niemiec.

Reklama

Wśród gwiazd imprezy są Mikey Dread z zespołem, Yellow Umbrella z Niemiec oraz polskie kapele m.in. Vavamuffin, Jamal, Natural Dread Killaz, Wszystkie Wschody Słońca.

Mikey Dread, znany jako "Dread in Control", jest jedną z najbardziej wpływowych i nowatorskich osób w historii muzyki reggae. Ten artysta i producent był również pionierem nowych trendów - np. już w połowie lat 70., otworzył własne, pierwsze na Jamajce radio.

Organizatorzy są przekonani, że muzyka reggae przypadnie do gustu tym, którzy szukają w niej przekazu uniwersalnych pozytywnych wartości, ale i tym, którzy znajdą przy niej okazję do tanecznej zabawy.

Imprezą towarzysząca Reggae nad Wartą będzie wystawa niemieckiego fotografa Heinza J. Kuzdasa pn. "Sztuka muru berlińskiego", której wernisaż odbędzie się w piątkowe południe w Miejskim Centrum Kultury.

Pierwsza edycja Reggae nad Wartą odbyła się w lipcu 1986 roku i była wielkim sukcesem, bowiem przez dwa dni koncerty obejrzało łącznie kilkanaście tysięcy osób. Łącznie w końcu lat 80. odbyły się cztery jej edycje. Spotkania z reggae powróciły w Gorzowie w 2005 roku podczas dni miasta.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje