Reklama

Fani chcą Axla

Amerykańska supergrupa Velvet Revolver spotkała się z dość niemiłym przyjęciem w Europie. Podczas koncertu w niemieckim mieście Konstanz, zgromadzeni fani dawali muzykom do zrozumienia, że zamiast Velvet Revolver woleliby oglądać zespół Guns'n'Roses. Przypomnijmy, iż w składzie Velvet Revolver gra trzech byłych muzyków legendarnej grupy - Slash, Duff McKagan i Matt Sorum.

Reakcja publiczności bardzo nie spodobała się Scottowi Weilandowi, wokaliście Velvet Revolver, byłemu członkowi Stone Temple Pilots. Oprócz niego urażony poczuł się zapewne także gitarzysta Dave Kuschner, nie grający wcześniej z Guns'n'Roses.

Reklama

Zdenerwowany okrzykami "Guns'n'Roses", Weiland powiedział fanom, że jeżeli chcą usłyszeć Gunsów, niech wejdą na scenę i sami zaśpiewają ich piosenki. Później rzucił w tłum swój mikrofon.

Velvet Revolver promują obecnie w Europie swą pierwszą płytę "Contraband". Album w Stanach Zjednoczonych świetnie się sprzedaje, a zadebiutował na pierwszym miejscu listy "Billboardu".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Velvet Revolver | chcę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje